← Wróć do bloga

10 najczęstszych błędów Polaków w angielskim — i jak je naprawić

Polacy popełniają w angielskim te same błędy: kalki z polskiego, zła wymowa, mylenie czasów. Sprawdź listę 10 typowych pomyłek i konkretne sposoby, jak je wyeliminować.

Większość Polaków uczących się angielskiego popełnia dokładnie te same błędy. To nie kwestia talentu ani inteligencji — to efekt tego, że polski i angielski działają inaczej, a szkoła rzadko to tłumaczy. Dobra wiadomość: skoro błędy są powtarzalne, można je wychwycić i naprawić. Oto dziesięć najczęstszych.

1. Kalki z polskiego

Tłumaczenie zdania słowo w słowo z polskiego to klasyk. „I have 30 years" zamiast „I'm 30 years old", „I feel myself good" zamiast „I feel good". Mózg sięga po polską strukturę i ubiera ją w angielskie słowa.

Jak naprawić: ucz się całych fraz, nie pojedynczych słów. Zamiast budować zdanie od zera, używaj gotowych wzorców, które wcześniej usłyszałeś. Więcej o tym mechanizmie piszemy w tekście jak przestać tłumaczyć z polskiego na angielski.

2. Mylenie Present Simple i Present Continuous

„I am working here since 2020" zamiast „I have worked here since 2020". Albo „I go now" zamiast „I'm going now". Polski ma jeden czas teraźniejszy, angielski — kilka, i każdy ma swoją funkcję.

Jak naprawić: nie ucz się reguł na pamięć. Przypisz każdy czas do sytuacji: Present Simple = rutyna i fakty, Present Continuous = to, co dzieje się teraz.

3. Zła wymowa końcówek

Polacy często „zjadają" końcówki: -ed, -s, -ing. „I work" i „I worked" brzmią u nich tak samo. Rozmówca traci wtedy informację o czasie.

Jak naprawić: ćwicz wymowę na głos i nagrywaj się. Świadome dodawanie końcówek na początku brzmi przesadnie — i o to chodzi, dopóki nie wejdzie w nawyk.

4. „Make" kontra „do"

„Make homework" zamiast „do homework", „do a mistake" zamiast „make a mistake". To jeden z najtrudniejszych obszarów, bo nie ma logicznej reguły — trzeba zapamiętać kolokacje.

Jak naprawić: ucz się tych dwóch czasowników wyłącznie w parach z rzeczownikiem: „make a decision", „do the shopping". Pojedynczo nie da się ich opanować.

5. Fałszywi przyjaciele

„Actually" to nie „aktualnie" (to „w rzeczywistości"). „Eventually" to nie „ewentualnie" (to „w końcu"). „Sympathetic" to nie „sympatyczny" (to „współczujący"). Te słowa wyglądają znajomo i właśnie dlatego są pułapką.

Jak naprawić: kiedy słowo brzmi „za bardzo po polsku", sprawdź je. Zrób sobie własną listę fałszywych przyjaciół, na których się przejechałeś.

6. Nadużywanie „very"

„Very very good", „very big", „very nice" — wszystko jest „very". Angielski ma setki precyzyjniejszych słów: „excellent", „huge", „lovely". To różnica między słownictwem biernym a czynnym, o której piszemy w tekście słownictwo czynne vs bierne.

Jak naprawić: za każdym razem, gdy chcesz powiedzieć „very + przymiotnik", spróbuj znaleźć jedno mocniejsze słowo.

7. Zły szyk wyrazów w pytaniach

„You know where is the station?" zamiast „Do you know where the station is?". Pytania pośrednie mają w angielskim inny szyk niż bezpośrednie — i to często gubi Polaków.

Jak naprawić: zapamiętaj zasadę: po „Do you know...", „Can you tell me..." szyk wraca do zwykłego zdania (podmiot przed czasownikiem).

8. Przedimki „a / an / the"

W polskim nie ma przedimków, więc Polacy albo je pomijają, albo wstawiają na chybił trafił. „I saw movie yesterday" zamiast „I saw a movie".

Jak naprawić: to obszar, który opanowuje się powoli, przez osłuchanie. Nie blokuj się nim na początku — błąd w przedimku rzadko psuje komunikację.

9. Strach przed mówieniem zamiast błędu

To nie jest błąd językowy, ale najgroźniejszy ze wszystkich: milczenie z obawy przed pomyłką. Paradoksalnie zatrzymuje rozwój bardziej niż jakikolwiek błąd gramatyczny.

Jak naprawić: zmień nastawienie — błąd to dowód, że mówisz, a nie porażka. Pomaga w tym praca nad blokadą w mówieniu po angielsku.

10. Uczenie się bez mówienia

Najczęstszy błąd metodyczny: godziny gramatyki, fiszek i seriali — a zero produkcji języka. Efekt to klasyczne „rozumiem, ale nie mówię".

Jak naprawić: mów codziennie, choćby do siebie. Mówienie to jedyny trening, który buduje płynność. Najszybciej działają regularne konwersacje po angielsku z lektorem, który wyłapie Twoje konkretne błędy.


Te dziesięć błędów łączy jedno: wszystkie da się naprawić, jeśli ktoś Ci je wskaże i pomoże wyrobić nowy nawyk. Umów konsultację — sprawdzimy, które z nich pojawiają się u Ciebie, i ułożymy plan, jak je wyeliminować.

Gotowy na kolejny krok?

Umów konsultację

20 minut. Zero zobowiązań. Dowiesz się, co konkretnie Cię blokuje.

Umów konsultację